Jak mieć lepsze życie

Jak mieć lepsze życie

Myślicie, że warto sobie zawracać głowy poradnikami na temat wewnętrznej motywacji, osiągania sukcesu itd.? Ostatnio czytałem książkę jakiegoś gościa i w sumie taka refleksja, że wszelkie tego typu tematy skupiają się wokół finansowego sukcesu, a mnie niekoniecznie chodzi o kasę w życiu, raczej satysfakcję z tego, co robię, poczucie spełnienia. Znajdę gdzieś tego rodzaju porady?

pawel253

Posty: 14

 
Sądzę, że może ci pomóc jakaś wizualizacja twoich celów, o których piszesz. Zdjęcie, grafika? Coś, co obrazuje to, do czego dążysz. Powieś sobie to nad łóżkiem i codziennie pamiętaj o swoim celu. Ja tak zrobiłam, chcąc schudnąć. Kiedyś byłam bardzo szczupła. Wydrukowałam zdjęcie z tamtego czasu – takie piękne, w bikini, z płaskim brzuchem. Codziennie na nie MUSZĘ patrzeć, powiesiłam sobie specjalnie nad łóżkiem – bo w sypialni ćwiczę – i na lodówce, by nie rzucać się na jedzenie :P. I to działa. Mam na koncie trzy kilo w miesiąc :D:D Zobaczymy jak będzie dalej. Ale taki system można zastosować do zmobilizowania się do każdego rodzaju zmiany w swoim życiu, nie tylko w kwestii odchudzania oczywiście.

Wygodniś22

Posty: 12

 
Wydaje mi się, że najlepiej iśc do psychoterapeuty, on pomoże nam znaleźć przyczynę naszych problemów. Gdy sobie ją uświadomisz, to już łatwiej.

codePerformance

Posty: 16

 
Kiedyś czytałem książkę na ten temat, ale jakoś mi nie podeszła... Nie lubię słuchać "dobrych rad", czułbym się jak kretyn, stosując jakieś psycho-techniki na sobie. To nie dla mnie. Chyba wolę pozostać sobą. Może nie wszystko mi wychodzi, ale nie mam poczucia, że mam jakieś parcie na sukces, kasę i super wygląd.

audi25

Posty: 19

 
Nie wiem, czy o to Ci chodzi, ale może pomyśl o jakimś nagradzaniu się? Kiedyś na studiach wyjechałam do pracy do Stanów, na wakacje. Musiałam wstawać o szóstej rano, praca ciężka, sprzątanie hotelu. Nienawidzę rano wstawać, więc codziennie wieczorem, niedaleko łóżka, kładłam sobie pysznego pączka :) I zawsze gdy wstawałam rano, miałam przed oczami tego pączka. Warto było wstać, by zatopić w nim zęby :). może to niezbyt "pedagogiczna" metoda, ale czasem nie da się inaczej...

jaroos

Posty: 11

 
ech... temat rzeka. ułóż plan i realizuj, inaczej się nie da. każdy mądry poradnik ci to powie. każdy dzień, kiedy sobie odpuszczasz, dniem straconym. o, można sobie na przykład nagrody dawać samemu sobie za te dni, kiedy się udało trzymać planu.

MShR

Posty: 8

 
Każdy ma inne sposoby, różnimy się. Nie wierzę w uniwersalne metody.

eef12

Posty: 19

 
Wydaje mi się, że na stronie mistrzmotywacji.pl było co nieco na ten temat. Zajrzyj sobie, poszukaj. Ja bardzo cenię sobie ten blog, zastosowałem się do rad, które tam można znaleźć i muszę przyznać, że to mi bardzo pomogło wziąć ster w swoje ręce, skierować moje życie na właściwe tory. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że dzięki temu blogowi udało mi się w ciągu roku rozkręcić biznes na tyle, że zacząłem się dzięki niemu utrzymywać – a to już wg mnie bardzo dużo, gdyż ogromna część małych firm nie jest w stanie przetrwać pierwszego roku działalności, a w najlepszym przypadku młodzi przedsiębiorcy zarabiają tylko na ZUS...

3czex

Posty: 18

 
Ja mam dla Ciebie darmową diagnozę – to się nazywa L E N I S T W O i trzeba z tym walczyć, regularnie, codziennie i nie ma na to skutecznej metody. Nie ma cudów.

Grabow12

Posty: 17

 
kiedyś czytałam o takim sposobie – spisać sobie cele na kartce, zastanowić się, które są najważniejsze i codziennie robić coś w kwestii każdego z nich. albo zaplanować sobie grafik. i naprawdę to robić! ja się kiedyś wstydziłam na głos sama do siebie mówić, ucząc się czy pracując. ale przemogłam się i kupiłam dyktafon, gdzie sobie notowałam głosowo moje pomysły, bo zauważyłam, że wiele mi umyka, bo nie mam akurat jak napisać, zanotowac. potem planowałam sobie godzinę tygodniowo na przesłuchanie tego i zapisanie. i dzięki temu te pomysły wykorzystałam (jestem dziennikarką i chodziło o pomysły na teksty). myślę, że to nie jest wazne, jaką metodę przyjmiemy, ale by rzeczywiście ją konsekwnetnie stosować, a nie tylko myśleć o tym.

Grabow12

Posty: 20