Prawo jazdy Warszawa

Prawo jazdy Warszawa

Cześć wszystkim! Czy któraś z Was miała może kontakt z kimś, kto specjalizuje się w pomaganiu kobietom, które boją się jeździć? Zalezy mi na kimś naprawdę empatycznym, kto rozumie ten lęk i stres, a nie tylko uczy przepisów ruchu drogowego. Macie kogos do polecenia z Warszawy?

Eleg234

Posty: 3

 
Dobrze, że nie zostajesz z tym sama i szukasz rozwiązań. Może jeszcze ktoś odezwie się z własnym doświadczeniem. Takie rozmowy naprawdę potrafią dodać otuchy. Powodzenia!

pawel253

Posty: 8

 
Rozumiem, jak trudno się z tym mierzyć, szczególnie jeśli wokół brakuje zrozumienia. Każdy ma swoje tempo i swoje powody – i to też jest okej. Oby znalazła się osoba, która będzie potrafiła wesprzeć Cię dokładnie tak, jak potrzebujesz.

ZeljkoF

Posty: 15

 
Zablokowanie na myśl o prowadzeniu auta to nie jest wymysł ani słabość, to po prostu ludzka reakcja na stres, który gdzieś się w nas utrwalił. I nie ma w tym nic dziwnego. Czasem taka wymiana doświadczeń potrafi więcej niż tysiąc teorii. Nie jesteś w tym sama.

Kotr_r9

Posty: 6

 
Dobrze, że poruszasz ten temat, bo zdecydowanie za mało się mówi o psychicznych blokadach związanych z prowadzeniem auta. Często to nie brak umiejętności, ale spięcie, strach i presja sprawiają, że nie da się ruszyć z miejsca. Masz pełne prawo czuć się zablokowana, zwłaszcza po przerwie. Może znajdziesz kogoś, kto będzie potrafił podejść do tego ze zrozumieniem, nie oceniając.

Nikuś23

Posty: 4

 
Lęk przed prowadzeniem potrafi być naprawdę przytłaczający i wpływać na codzienne życie. To nie jest coś, co można po prostu „olać”. Wiem, że wiele osób czuje wtedy wstyd albo frustrację, bo wokół wydaje się, że „każdy jeździ bez problemu”. A prawda jest taka, że to naprawdę częsty temat, o którym po prostu mało kto mówi otwarcie.

sawas

Posty: 8

 
Kiedy już prawko w kieszeni, ale odwagi brak – to wcale nie znaczy, że coś z Tobą nie tak. Po prostu Sonia właśnie tak działa, czyli ciepło, empatycznie i skutecznie. Wszystko o jej podejściu znajdziesz na https://www.facebook.com/KierujzSonia?. Jeszcze przed rozpoczeciem kursu masz opcje rozmowy online ;)

Jasio234

Posty: 5

 
Myślę, że warto głośno mówić o takich blokadach, bo to nie jest żadna fanaberia, tylko realny problem. Sam stres związany z prowadzeniem może wyłączyć człowieka z życia, ogranicza wolność, pewność siebie i wpływa na relacje.

Saradoonin

Posty: 4

 
Nie każdy ma świadomość, że blokada często nie jest techniczna, tylko emocjonalna. Rozumiem, jak trudno znaleźć właściwe wsparcie, zwłaszcza kiedy nie wiadomo, od czego zacząć. Dobrze, że pytasz, bo może ktoś się odezwie z własnym doświadczeniem. Warto szukać dalej.

Kitas

Posty: 11

 
To nie brzmi dziwnie ani nietypowo, wręcz przeciwnie, wiele kobiet (i mężczyzn!) zmaga się z podobnym uczuciem po przerwie od jazdy. Sam fakt, że chcesz coś z tym zrobić, pokazuje odwagę i gotowość do zmiany.

sthEn

Posty: 14