NEP

NEP

Czy waszym zdaniem stymulanty, ewentualnie euforyki można wykorzystać potencjalnie do leczenia schorzeń psychicznych? Widziałem opracowania naukowe, które wskazują taką drogę, ale z nadmiernymi regulacjami prawnymi u nas to się prawdopodobnie nie uda. Co myślicie, czy macie może doświadczenie z podobnymi zagadnieniami?

pawel253

Posty: 7

 
Jestem na bieżąco z przepisami o odczynnikach chemicznych dzięki https://dopek.info/ i myślę, że całkiem nieźle prowadzone forum. Aspekty prawne dobrze wyjaśnione. Dowiedziałem się, w jaki sposób formułować zamówienia na research chemicals, aby na pewno dostać produkt i nie mieć problemów formalnych.

rwa barkowa bielsko biała

Posty: 10

 
Zamówienie odczynników chemicznych jest dość trudne w Polsce, ale możesz spróbować w sklepach, które działają na bazie prawa międzynarodowego. Niemcy mają, np. dość liberalne przepisy w zakresie sprzedaży syntetycznych mieszanek ziołowych.

Marioleczka

Posty: 9

 
Pisałem licencjata o psychodelikach, w tym o różnych wariantach i właściwościach oddziaływania na ludzki organizm. Sporo rzeczy zaczerpnąłem z https://dopek.info/, w tym normalnie recenzje z perspektywy, że tak powiem użytkowników. Bardzo obszerne publikacje.

namok

Posty: 7

 
W Stanach Zjednoczonych na depresantach podobno jedzie cała klasa średnia. Mam kumpla tam, który mi mówił, że łykają, jak cukierki. Dziwne czasy nadchodzą, albo już nadeszły.

klakla09

Posty: 12

 
Zawsze uważałem, że natury nie można ograniczać. Jeżeli prawo blokuje zastosowanie naturalnych składników, nawet przy badaniach półprofesjonalnych to cofamy się w rozwoju, krótko mówiąc.

E-GOista

Posty: 9

 
Stymulantów używa się w medycynie, tylko pewnie coraz rzadziej, bo wchodzą nowe generacje leków. Farmakologia na stymulantach zbudowała potęgę, a teraz niektóre związki się ogranicza, reguluje prawnie. Przecież to nie ma większego sensu.

Hunka

Posty: 6

 
Jeżeli większość chorób posiada podłoże psychosomatyczne to oczywistym jest, że euforyki potrafią zmienić umysł, często w sposób trwały. No i oczywiście praca z nawykami.

bartolini

Posty: 14

 
Trochę źle, że dopalacze myli się często z odczynnikami chemicznymi wykorzystywanymi w laboratoriach. Dla wielu osób to synonimy, a w istocie jest spora różnica. Trzeba to prostować czasami przy zamówieniach branżowych.

labuh

Posty: 12