serwis samochodowy warszawa

serwis samochodowy warszawa

Hejo! Mam sprawę do kierowców. Przed zakupem używanego auta gdzie warto podjechać żeby go sprawdzili? Mam już na oku jeden samochód (Skoda Superb) i bym chciał go właśnie zawieść do kogoś rzetelnego, żeby go sobie dokładnie przejrzał co i jak.

namok

Posty: 7

 
Czuję, że amortyzatory mam już na dotarciu, jeszcze parę tygodni i sam będę musiał pod jakiś warsztat podjechać. Na te polskie drogi to trzeba by chyba zakładać amory z jakiegoś ultra mocnego tytanu, żeby dawały radę...

Klara323

Posty: 17

 
Szybkie terminy realizacji jak na razie w moim wypadku mają w Wacar na Racławickiej. Jeszcze mi się nie zdarzyło jakoś przesadnie długo czekać na naprawę, czy wymianę części. Pracują sprawnie, mają przejrzyste warunki co do cen. Cały w ogóle cennik z rozpisaniem na poszczególne usługi jest dostępny online – wacar.pl. Także można sobie z góry porównać ile biorą z innymi warsztatami.

benia32

Posty: 13

 
Ja to szukam warsztatu gdzie by mi założyli gaz w samochodzie. Macie jakiś dobry serwis godny polecenia na oku? Gdzie nie skasują dużo, ale będę miał pewność, że wszystko jest w porządku i gaz się nie będzie ulatniał?

Intro_69

Posty: 17

 
Coś mi klima w wozie wariuje ostatnio i będę musiał z tym tematem gdzieś do serwisu podskoczyć. Tak już zaczynam sobie w myślach liczyć koszty tej naprawy i słabo to widzę...

grzes3345

Posty: 15

 
Pamiętam jak tato niedawno szukał jakiegoś specjalisty od blacharki i było dość krucho. Ostatecznie jakiś jego znajomy mu auto odrestaurował i nawet nieźle mu to poszło, zwłaszcza jak na takiego samouka.

Hihi_WWW

Posty: 18

 
Sam bym miał problem, żeby w Wawie jakiś dobry warsztat teraz znaleźć. Wyprowadziłem się do Poznania już jakiś czas i nie wiem co teraz w ogóle w stolicy słychać. Kiedyś to jeździłem do zakładu na Racławicką, ale nie wiem czy oni ciągle działają.

xacax

Posty: 21

 
Aj, już się nie mogę doczekać tych kolejek na punktach wulkanizacyjnych jak ludzie będą zimówki sobie zakładać. Co roku jest to samo. Ja to zawsze czekam do oporu i wymieniam dopiero jak już naprawdę zima przyjdzie. Prawdę mówiąc to zeszły sezon był tak mało zimowych że jakby się ktoś uparł to by dał radę na letnich przejeździć.

Franek.5

Posty: 17

 
Nikt mi teraz do głowy nie przychodzi. Ja już jestem drugi rok bez samochodu, ale jakoś sobie radzę. Nauczyłem się znowu podróżować komunikacją publiczną i czasami faktycznie jest średnio komfortowo, ale czasami zdecydowanie szybciej można się przemieścić po mieście niż autem.

bialyDOM

Posty: 28