Problemy z potencja

Problemy z potencja

Co naturalnego na problemy z potencją? Mam 28 lat, stresującą pracę i zauważyłem, że przy partnerkach często mam problemy z utrzymaniem erekcji. Nie wiem za bardzo, co robić, bo trochę straciłem przez to pewność siebie. Działam w handlu, dużo imprez integracyjnych, różne sytuacje się zdarzają, a libido i erekcja stosunkowo słabe. Nie wiem, czym to jest spowodowane, bo jeszcze rok temu wszystko grało. Badania w normie. Może coś ciekawego podpowiecie. Jak u siebie coś podobnego rozwiązaliście?

Klarka34

Posty: 13

 
Bierz tabletki na powiększanie penisa, ale koniecznie z najwyższą dozwoloną zawartością ekstraktów. Im więcej ekstraktów, np. z buzdyganka, tym lepiej.

24vhss

Posty: 17

 
Najlepsze zioła na potencję to na pewno korzeń macy, ze względu na uzupełnienie magnezu, żelaza i jodu. Do tego warto stosować buzdyganek ziemny, więcej owsa i ewentualnie aszwagandę na relaks. Dużo piłem też melisy i ogólnie ziół uspokajających. Jak uspokoisz psychikę i podniesiesz naturalnie poziom testosteronu to od razu poczujesz różnicę.

gregBard

Posty: 8

 
Brałem wiele specyfików na potencję bez recepty, ale mój faworyt to dr Penigreat. Wychodzi jedna tabletka za niecałe 50 groszy dziennie na miesiąc. Po tygodniu zauważyłem, że jak biorę tabletkę to erekcja naturalnie się pojawia po mniej więcej godzinie, dwóch. W sam raz na moje potrzeby.

gefferr

Posty: 40

 
Libido straciłem mniej więcej po 30stce. U mnie się sprawdziła mieszanka ziołowa, a konkretnie buzdyganek, maca, żeń – szeń. Oddzielnie nie polecam brać tych ziół, bo drogo wychodzi. Dobre i tanie połączenie jest w dr Penigreat. Jeszcze dokup sobie standardowy suplement witaminowy. Chodzi o to, żeby uzupełniać na bieżąco minerały i witaminy ze wszystkich grup. Na 100% pomoże. Libido unormowałem. Znacznie lepiej się czuję. Wyraźny wzrost testosteronu. Pierwsze wyniki zobaczysz po dwóch tygodniach. Jak nie widzisz wyników to zwiększ lekko dawkę.

matckhew

Posty: 18

 
Miałem podobny problem. Narzeczona ciągle gotowa, ja raz na 3 dni maksymalnie do łóżka chciałbym chodzić. Byłem u psychologa, seksuologa, urologa. Wszyscy mówili praktycznie to samo, że powinienem zadbać o hormony, wzrost testosteronu, po prostu zdrowie, a libido wróci naturalnie. Później brałem kilka suplementów, ale najlepsze połączenie ma moim zdaniem dr Penigreat, bo buzdyganek, żeń szeń, korzeń macy i inne. Zauważyłem, że po pół roku stosowania przy erekcji znacznie większy penis. Pełne ukrwienie. Różnica na poziomie może 2 cm. Dla mnie to bardzo dużo. Z 15 cm mam teraz mniej więcej 17. Narzeczona o nic mnie nie pytała, ale widziałem po jej spojrzeniu, że jest inaczej i widzi różnicę ;)

Wygodniś22

Posty: 30

 
Mam twardszego penisa wyraźnie po dr Penigreat. Brałem tabletki ze względu na korzeń macy, i ekstrakt z jagody palmy sabałowej, bo chodziło mi o przedłużenie stosunku. Bardzo szybko kończyłem, aż wstyd się przyznawać. Nawet mi się krążenie poprawiło, bo nie mam zimnych rąk, a wcześniej standardowy kłopot u mnie. Wyrównało się libido na pewno. Przy delikatnym dotyku dziewczyny już jestem gotowy do akcji. Trzeba się niestety wspomagać. U mnie w robocie dużo stresu, a na ćwiczenia częste nie mam raczej czasu. Tylko tabletki mi zostały. Całe szczęście, że jest coś, co działa.

Acclaim

Posty: 23

 
Grunt to podnieść w sposób trwały poziom testosteronu. Wtedy wszystkie czynności życiowe mężczyzny się poprawiają. Najszybciej podniesiesz buzdygankiem ziemnym.

beata77

Posty: 8