tania apteka w Zawierciu

tania apteka w Zawierciu

Witajcie poszukuje dobrej apteki w Zawierciu, jaką polecacie?

edyta123

Posty: 11

 
Jakbym miał podliczyć ile wydaję miesięcznie na leki dla rodziny to myślę, że parę stów by się uzbierało. Prawie że nie ma takiego miesiąca żeby nikt nie chorował. Jak nie dzieci, to ja albo żona. No niestety, leki trzeba wliczyć w koszta jak się ma rodzinę, warto osobny budżet na to ustawić sobie.

Miner67

Posty: 10

 
Z mojego doświadczenia wynika, że najtaniej mają sieci aptek. Nie prowadziłam żadnych statystyk czy porównań, ale tak na oko to widać, że jednak u nich to się prędzej coś taniego znajdzie, niż w małych aptekach. Więc coś musi być na rzeczy.

namok

Posty: 15

 
Długo nie mogłam znaleźć taniej apteki w Zawierciu, dopiero ostatnio trafiłam na Zdrowit przy ul. 3 maja i tu faktycznie można co nieco zaoszczędzić na zakupach. Polecam.

Aniusiaaa1

Posty: 18

 
Mój wujek emeryt, zawałowiec to często się denerwuje na ceny leków. Już nawet specjalne pisma wysyłał do ministerstwa, żeby objęto refundacją konkretne leki, ale oczywiście nic nie wskórał.

Black_Riot

Posty: 15

 
Byłem niedawno w jakiejś aptece na ul. 3 maja, bo potrzebowałem parę rzeczy na przeziębienie i pozytywnie mnie ceną zaskoczyli. Generalnie sporo rzeczy mieli w promocji, wyglądało to jak jakaś wyprzedaż w markecie, sporo rabatów.

Humneeee

Posty: 18

 
W Zawierciu to raz mi się przydarzyła niemiła historia z apteką. Zamawiałem lek na skórę trądzikową i miał być następnego dnia, a był dostępny dopiero po tygodniu. Ale się wtedy wkurzyłem, co dziennie chodziłem się dowiadywać czy już jest i mnie z kwitkiem odsyłali.

labuh

Posty: 15

 
Nie za bardzo wiem gdzie tanio leki w Zawierciu dostać. Ja raczej kupuję u mnie na dzielnicy w aptece. Najtańsza nie jest, ale czasami można u nich wybrane rzeczy dostać z rabatem. Jakiś czas temu mieli bardzo tanio kremy dla skóry wrażliwej, a ja mam akurat problemy z cerą więc się przydała taka promocja.

TeS

Posty: 14

 
U mnie to wygląda tak, że jak już coś mnie łapie, jakiś wirus czy inne paskudztwo to raczej staram się to rozchodzić. Czasami się udaje, czasami nie. Ale jeśli człowiek stara się normalnie żyć, to organizm ma więcej sił, żeby walczyć, jest na obrotach i paradoksalnie lepiej sobie radzi.

Sewerynus

Posty: 11

 
Do apteki to ja chodzę najczęściej jak się zaziębię. Na nic poważnego jeszcze mi się zachorować nie zdarzyło. Nie mam wrażenia żeby było jakoś wyjątkowo drogo tak prawdę mówiąc. Nie do końca rozumiem skąd ten lament, że leki są drogie...

Fisheeer34

Posty: 29