BUrgery w warszawie

BUrgery w warszawie

Duży, soczysty burger z obfitymi dodatkami, gdzie się na taki wybrać jeśli chodzi o Wawkę? Ogólnie jest problem moim zdaniem. Byłem parę miesięcy w USA i mam porównanie. To co nam w Polsce podają to są jakieś mikro burgery dla małych dziewczynek, a nie porządny kawał mięsa dla głodnego faceta...

andrew66

Posty: 15

 
Soczysty, dobrze wypieczony kawał wołowiny do burgerów dają w Barts Burger na Grójeckiej. Dokładna lokalizacja jest na ich fejsie –www.facebook.com/bartsburger. W końcu jakaś nowa jakość w tym sektorze gastronomii w Wawie! Wszędzie indziej to jakieś biedne te burgery podają z psim mięsem trzeciej kategorii zmielonym razem z budą...POlecam ten lokal! Obsługa bardzo sympatyczna, dobra opcja na szybki lunch, albo na jakieś wieczorne małe co nieco ;)

miasto13

Posty: 15

 
A można się w ogóle takim jednym burgerem najeść? Jak jestem w Macu to potrafię kilka wciągnąć i po kilku chwilach znowu czuję głód. Z tym, że oni to rzeczywiście bardzo ubogie te hamburgery robią.

Mikserek2

Posty: 37

 
Najlepsze burgery w życiu to jadłem na kolonii w Kołobrzegu. Cały byłem umazany majonezem i keczupem, ale było tak do nich napchane wszystkiego, że aż wypadało na chodnik...:)

Yuri20

Posty: 17

 
Poza sieciówkami to nie za bardzo kojarzę miejsca gdzie można prawdziwego burgera zjeść. Raczej jak coś chcę zjeść na mieście to wybieram pizzerię. Jest kilka dobrych w mieście.

sthEn

Posty: 16

 
Nie mam pojęcia gdzie dobrego burgera wyłowić w Wawie. Raczej jak coś chcę zjeść w przelocie to idę na hot doga albo zapiekankę gdzieś do budki. Dobre są też teraz te food trucki, czasami tam też można dobrze i tanio zjeść.

syrena88

Posty: 17

 
Jak byłem dzieckiem to robili na mieście mega hamburgery, ale tego lokalu już dawno nie ma. Teraz dużo firm poszło w słabą jakość, dają mizerne, małe porcje a kasują jak za złoto. Tak się klientów nie przyciągnie.

TomekK

Posty: 21

 
Burger taki prawdziwy to musi być duży. Klientom wmówiono, że hamburgery to jest to co McDonald podaje a to nigdy nawet koło prawdziwego burgera nie leżało.

gregcie@

Posty: 22

 
Mój kumpel przez pewien czas prowadził taki lokal z prawdziwymi burgerami prosto z Ameryki w Warszawie, ale długo się na rynku nie utrzymał. Ludzie woleli iść na jakieś polskie jedzenie, kebaba, albo chińszczyznę, niż na burgera.

Milenoss

Posty: 21

 
Kiedyś oglądałem program Gesslerowej, jak robiła rewolucje właśnie w knajpie z burgerami i średnio im to wyszło. Ogólnie jak odjeżdżała od nich to było wszystko okej, ale potem znowu poszli w mizerię i zaczęli składać jakieś małe bułeczki to ludzie nie przychodzili. Nie dziwi mnie to.

rmtymes

Posty: 13